Pamiętnik ten pochodzi z moich prywatnych zbiorów

zachęcam do lektury - Michał Miścior


 

Powiat Hrubieszowski.

Powiat Hrubieszowski położony jest w południowo-wschodniej części województwa Lubelskiego. W czasach przedrozbiorowych jako odrębna jednostka administracyjna nie istniał, bowiem m. Hrubieszów z okolicami wchodziło wówczas w skład powiatu Chełmskiego, który łącznie z powiatem Krasnostawskim tworzył ziemie chełmską, stanowiącą część składową województwa Ruskiego. W okresie porozbiorowym utworzony został powiat Hrubieszowski, obszar którego znacznie był większy od obecnego, wtedy bowiem w skład jego wchodziły miejscowości obecnie należące do powiatów Tomaszowskiego bądź Zamojskiego, jak naprzykład: Tyszowce, Komarów, Łaszczów, Jarczów, Sitno i tabunie. Po reorganizacji administracyjnego

podziału Królestwa, przeprowadzonej w roku 1866/67, niektóre miejscowości zostały wyłączone ze składu powiatu Hrubieszowskiego i włączone do powiatów Zamojskiego i Tomaszowskiego. Odtąd obszar powiatu poważniejszym zmianom nie ulega.

Obecnie na obszarze administracyjnym powiatu położone są miasta Hrubieszów i Dubienka, osady Grabowiec, Horodło, Kryłów i Uchanie oraz gminy wiejskie Białopole, Dołhobyczów, Dziekanów, Miączyn, Mieniany, Miętkie, Mircze, Mołodziatycze, Moniatycze i Werbkowtce.

Teren powiatu przerzyna linja kolejowa normalnotorowa Włodzimierz—Zawada i wąskotorowa Mat-cze — Uhnów z odcinkiem Gozdów — Uchanie. Dróg o twardej nawierzchni powiat posiada zaledwie dwie: Hrubieszów — Włodzimierz i Hrubieszów -- Chełm. W trakcie budowy znajduje się droga bita mająca połączyć Hrubieszów z Zamościem. Ogólna dlugość. dróg bitych w powiecie wynosi 91,1 kim.

Poza liniami kolejowemi i drogami bitemi powiat przecinają następujące rzeki: Huczwa, odnoga której przepływa przez Hrubieszów i łączy się za miastem z rzeką główną, Wełnianka przepływająca przez północną część powiatu i wpadająca pod miastem Dubienka do Bugu, stanowiącego południowo-wschodnią granicę powiatu i wreszcie nieduża rzeka Wolica, przepływająca w południowo-zachodniej części tegoż.

Obszar powiatu wynosi 1.574,7 kim.2, z czego na miasta przypada 39,2, a na osady i gminy wiejskie— 1.535 kim.1. Obszar ten, jak wynika z ostatniego spisu ludności, zamieszkuje 130.275 mieszkańców. Z ilości tej na miasta przypada 17.184, a na osady i gminy wiejskie—113.091 mieszkańców. Gęstość zaludnienia w powiecie wynosi 82,7 mieszkańców na l kim.2. Biorąc za podstawę język ojczysty, podany podczas wspomnianego spisu, ustalić można, że 78,1 % ludności powiatu podało jako język ojczysty -- język polski, reszta zaś t. z. 21,9% •:- Język nie polski.

Położenie powiatu jest niejednolite, północna bowiem jego część stanowi przedłużenie nizinnego Polesia, w południowej zaczynają się wzniesienia, środkowa zaś część stanowi dalszy ciąg wyżyny Lubelskiej. Pod względem jakości gleby teren powiatu również jest niejednolity. Przeważają gleby lossowe (około 45% terenu), które zajmują środkową i częściowo południową jego część. Północna część powiatu jest albo piaszczysta, albo bagienna o słabej glebie, przyczem piaski zajmują około 10% całego obszaru. W południowej części — czarnoziem bagienny, zajmujący około 25% terenu. Reszta obszaru, t. z. około 20 % — stanowią borowiny.

Wyjątkowo żyzna i urodzajna gleba powiatu wywarła swój przemożny wpływ na jego charakter. Jest on wybitnie rolniczy. Kwitnie tu uprawa następujących zbóż: żyta, pszenicy, jęczmienia i owsa, a ponadto roślin okopowych. Warzywnictwo, ogrodnictwo i pszczelarstwo uprawiane są w mniejszym stopniu.

W związku z powyższem najbardziej sprzyjające warunki rozwojowe posiada przemysł rolniczy, który reprezentują dwie cukrownie w Strzyżowie i Ńieledwi, cztery gorzelnie rolnicze, 24 młyny motorowe, 18 młynów wodnych i 37 wiatraków.

Duże przestrzenie znajdujących się tu lasów, stwarzają podatny grunt dla rozwoju przemysłu drzewnego. W roku 1931 na terenie powiatu czynnych było 9 przedsiębiorstw eksploatujących lasy, przyczem ścięte drzewo ulegało obróbce na miejscu w 8 tartakach. Pozatem znajdują się tu 2 garbarnie, warsztaty rzemieślnicze i smolarnia.

Znaczne pokłady piasku i gliny umożliwiły rozwój przemysłu ceramicznego w dziale wyrobu cegieł i klinkieru; przemysł ten koncentruje się w 10 cegielniach, 7 betoniarniach i l kaflami.

Przemysł ludowy naogół tendencyj rozwojowych nie wykazuje, z wyjątkiem tkackiego, który uprawiany jest wyłącznie na potrzeby własne. Nadmienić jednak należy, że ta gałąź przemysłu zaczyna rozwijać się coraz bardziej dzięki prywatnej inicjatywie p, Gajew-skiego. Zorganizowana przezeń w Drogojówce gm. Ucha-nie, ludowa szkoła kilimiarska na wystawach jej prac urządzonych w kilku miastach Polski, zyskała ogólne uznanie i wzbudziła duże zainteresowanie, co rokuje szkole pomyślny rozwój.

Ludność miejska trudni się przeważnie handlem, a ponadto uprawia drobny przemysł i rzemiosła, przyczem te ostatnie obliczone są wyłącznie na miejscowe potrzeby. Ludność wiejska w olbrzymiej większości trudni się rolnictwem oraz pracą w znajdujących się na, terenie powiatu większych zakładach przemysłowych {cukrowniach, cegielniach, tartakach i t. p.).

Powiat Hrubieszowski hojnie wyposażony przez naturę w najżyźniejsze grunta i znaczne obszary leśne, a nadto posiadający silnie rozbudowany przemysł rolniczy, w odróżnieniu od innych powiatów Lubelszczyzny, w szczególności od powiatów położonych w północnej części — na t. zw. Podlasiu — posiada najbardziej sprzyjające warunki, by pod względem zasobności gospodarczej zająć pierwsze miejsce w wojewódz-wie. Tak niestety nie jest Stwierdza to Wacław Świątkowski w opisach z podróży po Lubelszczyźnie, który opisując powiat Hrubieszowski, podaje, że „lasy liściaste tak są tu gęste i ciemne, że zmrok w nich wiecznie panuje, a błoto całemi miesiącami nie wysycha. Wsie gęste i ludne. Chaty niewielkie, ubogie, okna maleńkie o czterech szybkach, deskami często zabitych, struktura prosta, bez ozdób, w budowie niema stylu żadnego. Tu Ruś króluje. Lud ciemny, nieuświadomiony, kulturalnych potrzeb nie odczuwa, żyje jak żyli jego dziadowie, z kurami i trzodą częstokroć. Pomimo nadzwyczajnej gleby i świetnych urodzajów, bieda panuje przeważnie, gdyż licha gospodarka nie daje utrzymania".

Ten stan rzeczy z chwilą odzyskania niepodległości uległ zmianie na lepsze, bowiem czynniki tak rządowe jak i samorządowe oraz społeczne wytrwale i harmonijnie pracują nad podniesieniem stanu kulturalnego, gospodarczego i społecznego wsi powiatu Hrubieszowskiego. Wysiłki społeczeństwa polskiego nie pozostają bez skutku—powiat bowiem stopniowo dźwiga się z upadku gospodarczego, w który zapadł w okresie porozbiorowym i w którym trwał aż do odrodzenia Państwa Polskiego. Nadmienić tu należy, że wielka wojna światowa wyrządziła nieobliczalne

szkody gospodarstwu narodowemu, znosząc z powierzchni ziemi całe wsie, pozbawiając ludność dobytku i dachu nad głową. Jak ogromne rozmiary osiągnęło zniszczenie wojenne w powiecie Hrubieszowskim -świadczy o tem fakt, że zgórą 34% budynków uległo w czasie wojny zniszczeniu.

Ogrom zniszczenia i ruiny nie przeraził jednak społeczeństwa polskiego. Z właściwym sobie rozmachem, energją i wytrwałością przystępuje ono do odbudowy powiatu od podstaw. Na wszystkich odcinkach zbiorowego życia gospodarczego, kulturalnego i społecznego zawrzała gorączkowa praca. Mimo-woli nasuwa się pytanie czy i jakie wyniki zostały osiągnięte?

Otóż krótki przegląd wysiłków i prac społeczeństwa polskiego rozpocząć należy od szkolnictwa, które niezależnie od jego charakteru, t. z. zawodowego czy ogólnokształcącego, wywiera przemożny wpływ na stan oświaty, a tem samem i stan kultury i uświadomienia najszerszych warstw ludności.

Na należyty rozwój szkolnictwa i jego poziom zwrócono szczególną uwagę, bowiem za rządów zaborczych, tak jak i na inych zresztą ziemiach Królestwa, systematycznie tępiono tu wysiłki społeczeństwa polskiego, zmierzające do zorganizowania prywatnego szkolnictwa polskiego, wskutek czego młodzież w wieku szkolnym zmuszona była pobierać nauki w obcych duchem i językiem szkołach rosyjskich, ilość których, zawsze była niedostateczną, przyczynę czego doszukiwać się należy nie w braku środków na ich utrzymanie, lecz w ustawicznem dążeniu rządów zaborczych do utrudniania korzystania szerszym warstwom nawet ze „specjalnie nastawionej oświaty", by przez to i nadal, trzymać je w ciemnocie. Odmienne wręcz hasła zastosowała Polska -- przez oświatę ku dobrobytowi, kulturze i cywilizacji mas. Z tą myślą przewodnią przystąpiono do tworzenia szkolnictwa polskiego. Niezliczone trudności zmuszone było pokonać społeczeństwo polskie, zanim.stan szkolnictwa osiągnął poziom obecny, który wyraża się imponującą cyfrą -- 118 szkół powszechnych w powiecie.

Poza tem rozbudowuje się także szkolnictwo zawodowe, mające za zadanie odbudowę niegdyś świetnych rzemiosł polskich i zapewnienie im dopływu fachowo wykształconych pracowników. Misje krzewienia oświaty zawodowej spełniają w powiecie następujące zakłady naukowe: 1) Szkoła rzemieślnicza męska w Hrubieszowie powołana do życia przez sejmik powiatowy w roku 1924. Szkoła ta składa się z działów: ślusarskiego, mechanicznego, stolarskiego i kowalskiego. Nauka w szkole trwa 3 lata. 2) Średnia zawodowa szkoła żeńska w Hrubieszowie (bez praw szkoły średniej) również p'rzez sejmik zorganizowana; nauka w tej szkole trwa 3 lata i obejmuje działy: krawiecki, bieliźniarski i gospodarstwa domowego i 3) zorganizowana w r. 1931 w Drogojówce gm. Ucha-nie ludowa szkoła kilimiarska, o której była już mowa wyżej.

Szkolnictwo średnie ogólnokształcące reprezentowane jest przez Państwowe Gimnazjum Koedukacyjne im. St. Staszica w Hrubieszowie.

Natomiast jeżeli chodzi o szkolnictwo zawodowe rolnicze, to na terenie powiatu Hrubieszowskiego stosownych zakładów naukowych brak. Przynosi to nieobliczalne szkody gospodarstwu społecznemu, w szczególności drobnym gospodarstwom rolnym. Zapobiec temu stara się Okręgowe Towarzystwo Organizacyj i Kółek Rolniczych w Hrubieszowie, które pokryło powiat gęstą siecią kół (około 60), zrzeszających z górą 770 członków. Kółka rolnicze prowadzą wytężoną i intensywną pracę, zmierzającą do zastosowania w rolnictwie i gospodarstwach rolnych współczesnych zdobyczy wiedzy. Zamierzenia swoje wcielają w życie w sposób praktyczny—organizując gospodarstwa przykładowe, stacje kopulacyjne i gniazda zarcdowe kur, urządzając konkursy i pokazy hodowlane, bądź też w sposób teoretyczny—za pomocą urządzanych odczytów, kursów i pogadanek.

Do podniesienia stanu oświaty i kultury tak ogólnej jak i specjalnie rolnej przyczynia się poza Kółkami Rolniczemi, Okręgowy Związek Młodzieży Wiejskiej z siedzibą w Hrubieszowie, posiadający w powiecie 56 kół, zrzeszających 1.617 członków. Zawdzięczając wysiłkom tej organizacji wieś powiatu Hrubieszowskiego stopniowo zmienia swoje oblicze duchowe; ciemnota, zacofanie i prymitywizm obyczajowy znikają, ustępując miejsca coraz głębiej przenikającemu uświadomieniu społecznemu i państwowemu.

Niezależnie od Związku Młodzieży Wiejskiej udział w akcji szerzenia oświaty i kultury bierze także Związek Młodzieży Polskiej, liczący l koło w Hrubieszowie i 53 placówki w powiecie.

Owocną działalność, zmierzającą do uzdrowienia stosunków handlowych, do bezpośredniego zetknięcia się producenta z konsumentem, a tem samem do usunięcia zbędnego i uciążliwego pośrednictwa, przejawia w powiecie spółdzielczość, zdobywająca dla siebie coraz więcej uznania i zrozumienia wśród najszerszych warstw ludności. Najbardziej rozwinęła się spółdzielczość handlowa, licząca około 70 spółdzielni, w tem kilka rolniczo - handlowych. Drugie miejsce zajmuje spółdzielczość przetwórcza rozporządzająca 23 spółdzielniami mleczarskiemu

Akcję uzdrowienia stosunków kredytowych i propagandę haseł oszczędnościowych prowadzą; Komunalna Kasa Oszczędności w Hrubieszowie i 12 gminnych kas pożyczkowo-oszczędnościowych, a nadto oddział Zjedn. Banku Ziemiańskiego, Kasa Ludowa (żydowska) i Kasa Ste*ciyka w Hrubieszowie wraz z 8 oddziałami w powiecie.

W celu zapobieżenia klęskom pożarów—tak obfite żniwo zbierających na wsi polskiej—i przygotowania społeczeństwa do walki z niebezpieczeństwem ogniowem, powołano do życia ochotnicze straże ogniowe w ilości 50-ciu, które liczą około 1.500 członków.

Nie brak też w Hrubieszowie oddziałów i kół tak popularnych organizacyj jak L. O. P. P. i Ligi Morskiej i Kolonjalnej, wytrwale pracujących nad uświadomieniem społeczeństwa o niebezpieczeństwach wojny gazowej i wzmocnieniem potęgi polskiej.

Wreszcie czynną jest na tereni? powiatu Hrubieszowskiego wielce zasłużona w dziejach szkolnictwa

polskiego organizacja — Macierz Szkolna, rozporządzająca 12 czytelniami.

Na zakończenie krótkiego, pobieżnego przeglądu instytucyj i organizacyj, skutecznie pracujących nad rozbudową zbiorowego życia polskiego oraz wzmocnieniem i utrwaleniem państwowości polskiej, należy bodaj słów kilka poświęcić Powiatowemu Komitetowi W. F. i P. W., prowadzącemu wytężoną akcję w kierunku podniesienia sprawności i tężyzny fizycznej społeczeństwa. Akcję tę Komitet prowadzi za pośrednictwem hufców szkolnych oraz organizacyj Kolejowego P. W., Pocztowego P. W., Strzelca, Sokoła, Harcerstwa i Stowarzyszenia Młodzieży Polskiej.

Siedzibą władz i urzędów powiatowych tak państwowych jak i samorządowych oraz różnych instytucyj handlowych i finansowych jest miasto Hrubieszów, położone w środku między dwiema linjami kolejowemi szerokotorową i wąskotorową, a odległe od st. kolejowej Hrubieszów o 2 kim. Zawdzięczając dużej ilości ogrodów i panującej tu czystości, miasto wywiera bardzo dodatnie wrażenie.

Obszar miasta łącznie z gruntami wynosi 27,8 klm.s, ludność zaś zamieszkująca ten obszar liczy 13.359 osób.

Hrubieszów w dawnych czasach, jako gród na rubieżach położony, zwany Rubieszów, Robesowja -był wsią królewską, którą Władysław Jagiełło w r. 1400 zamienił na miasto, nadając mu stosowny przywilej, przyznający mieszkańcom prawo magdeburskie, zwalniający ich od wszelkiej jurysdykcji starostów, kasztelanów i wojewodów z poddaniem swemu lub wójtowskiemu sądowi. W tymże czasie ufundował tu Władysław Jagiełło kościół pod wezwaniem Wniebowzięcia N. M. P., zastrzegając sobie i swoim następcom pr?.wo ustanawiania proboszcza. Hojnie przytem uposaża probostwo hrubieszowskie, nadając mieszkanie, dom na warzenie piwa, browar czyli słodownię, dwa ogrody, łąkę, zapewnia wolny wyręb lasu, wolne mlewo, dziesięcinę roli i t. p.

Żyzna gleba Hrubieszowa i okolic dodatnio wpływała na jego zamożność, a opieka nad nim Władysława Jagiełły sprawiła, że miasto szybko zaczęło rozrastać się. Istniał tu za czasów Jagiełły obszerny zamek, w którym król w roku 1411 spotkał się z Wi-tołdem, w. księciem litewskim i przyjął delegację cesarza Węgier Zygmunta, starającą się o pożyczkę 80.000 ówczesnych złotych i proponującą w zastaw ziemię Spiską. W roku 1412 Władysław Jagiełło znowu odwiedza Hrubieszów, udając się do Horodła na zjazd Litwy i Korony.

Niedługo stosunkowo trwały spokojne dla Hrubieszowa lata, bowiem już w roku 1433 brat Jagiełły— Świdrygiełło, w. ks litewski, dążąc do podporządkowania sobie Podola i Rusi, rozpoczyna wojnę z królem, który pod Hrubieszowem dzielnie powstrzymuje zapędy Swidrygiełły. Następniew okolicach Hrubieszowa przez długi okres czasu walczył Fedko ks. Ostrogski. Toczone tu boje spowodowały, że miasto zaczęło chylić się ku upadkowi. Ówczesny bowiem system wojowania polegał przeważnie na niszczeniu dobytku ludzkiego ogniem i mieczem.

Wiele uwagi i starań w kierunku podźwignięcia niasta poświęca Hrubieszowowi Kazimierz Jagielończyk, ctóry w roku 1450 potwierdza poprzednie przywileje skierowuje przez Hrubieszów trakt hadlowy z Rusi, nakazując kupcom wiozącym towary z Rusi do miast polskich: Radomia, Poznania, Wrocławia i innych, zatrzymywać się w Hrubieszowie i opłacać cło.

W roku 1459 Hrubieszów znajduje się w zastawie u Jana Kuropatwy na pokrycie pożyczonej królowi sumy 500 zł. W roku 1470 król wydaje pozwolenie zabezpieczenia pożyczki w sumie 1.400 złotych węgierskich, zaciągniętej u Jakóba z Sienna, na wpływach Hrubieszowa z cła. Jak widać z powyższego miasto było bardzo zamożnem, gdyż potrafiło nieraz ratować króla w jego potrzebach pieniężnych.

Gdy w roku 1473 Chełm uległ pożarowi, król Kazimierz wyraża zgodę na przeniesienie z Chełma do Hrubieszowa katedry biskupiej i w ten sposób daje miastu dowody swojej o nim pamięci, przyczyniając się przez to do rozrostu ulubionego grodu. Zaledwie przez piętnaście lat Hrubieszów byt stolicą biskupią, w roku bowiem 1490 katedrę przeniesiono do Kra-snegostawu.

Hrubieszów często ulegał napadom turków, tatarów i kozaków, w czasie których zazwyczaj był palony i niszczony. To też monarchowie polscy, troszcząc się o miasto, ułatwiali mu szybką odbudowę. Król Aleksander w roku 1502 przenosi miasto z praw polskich i ruskich na niemieckie, odnawiając pierwotny przywilej dziada swojego; ustanawia w mieście dwa jarmarki i targ, a następnie osobnym przywilejem w tymże roku wydanym, wpływy z t. zw. mostowego i clą przekazuje na rzecz miasta, mieszkańców zaś uwalnia na rok czasu od czopowego.

W r. 1544 klęska pożaru niszczy miasto oraz kościół i klasztor 0.0. Dominikanów, Król Zygmunt August w roku 1547 funduje tu i należycie opatruje w dochody szpital Św. Ducha. W roku zaś 1550 pozwala miastu zabudować na własną korzyść place pustką stojące, a w dwa lata później uwalnia mieszczan od opłaty eta w całem Państwie. Tenże król nadaje miastu herb, wyobrażający głowę jelenia z trzema krzyżami, umieszczonemi pomiędzy rogami, z napisem wokoło „Sigillum Ciyitatis Rtibicszów". W czasie panowania króla Stefana, żydzi miejscowi otrzymali w roku 1578 wiele swobód, j. np: zezwolenie na budowanie się, trudnienie rzemiosłami, handlem, a ponadto zostali zrównani w prawach i obowiązkach z mieszczanami miasta. W roku 1576 Stefan Batory nadaje starostwo hrubieszowskie w dożywotnie posiadanie Andrzejowi Tenczyńskiemu.

Za czasów Zygmunta lii dożywotnie starostwo i wójtostwo dostaje się w roku 1588 w ręce Stanisława Żółkiewskiego. Wówczas w Hrubieszowie było wielu różnych rzemieślników, którzy zrzeszają się w zgromadzenia—cechami nazywane, przyczem statuty tych cechów zatwierdzane są bądź przez króla, bądź też przez starostę hrubieszowskiego.

Lustracja Hrubieszowa z roku 1616 określa dochód z miasta na zł, 1.111 gr. 10, o ówczesnej zaś zamożności miasta i mieszczan świadczyć może fakt pobudowania i uposażenia murowanej cerkwi gr. unic-

kiej przez  niejakiego  Kocułę, mieszczanina z Hrubieszowa.

W roku 1627 starostwo hrubieszowskie obejmuje syn Zygmunta 111 — Władysław, a w roku 1633 król oddaje to starostwo Rafałowi Leszczyńskiemu.

Wiek XVII w dziejach Polski zaznaczył się wojnami kozackiemi, szwedzkiemi, moskiewskiemi i z Rakoczym. Wojny te sprawiły, że wiele miast polskich dotąd pomyślnie rozwijających się, uległo zniszczeniu i ruinie, wskutek czego stan ich zaludnienia zmniejszył się poważnie, same zaś miasta ubożeją. Klęski wojenne nie ominęły i Hrubieszowa, a to dlatego że położony był na szlaku handlowym. W roku 1639 pożar, niewiadomo który z kolei w dziejach miasta, niszczy Hrubieszów. Dzieło zniszczenia, rozpoczęte przez ogień, kończą w roku następnym tatarzy. Miasto nie zdążyło jeszcze odbudować się, gdy w roku 1646 stało się terenem przez który przeciągały liczne oddziały wojska, gromadzonego przez Władysława IV na wojnę z turkami; zniszczone pożarem i najazdem tatarskim musiało dostarczać dla wojska żywność, której nadmiaru samo nie posiadało. W dwa lata później, w roku 1648, zagony Chmielnickiego, który Zamość oblegał, znowu zniszczyły zamek hrubieszowski i miasto. Najbardziej zaś ucierpieli wówczas mieszczanie unickiego wyznania. Konfederacja zawiązana w r. 1655 w pobliskich Tyszowcach, sprowadza na Hrubieszów wojska szwedzkie, a następnie po nich zjawiają się tu wojska Rakoczego. Tak jedni jak i drudzy nieszczęsne miasto znowu łupią i niszczą.

Tak wiele klęsk, spadłych po roku 1639, doprowadziło zamożne dotąd miasto i jego ludność do ostatecznej ruiny i upadku. Wystarczy bowiem, dla uprzytomnienia sobie wielkości szkód wyrządzonych, porównać ogólną kwotę rocznego dochodu z miasta, uzyskaną w roku 1661, a wynoszącą 243 zł. z ta-kimże dochodem z roku 1616, wynoszącym zł. 1.111 gr. 10. Identycznie przedstawiało się w owym czasie zubożenie starosh.^ hrubieszowskiego, które w roku 1616 dawało dochodu zi. 11.318, a w roku 1661 dochód ten spadt do 3.000 złotych.

W roku 1672 miasto, jako" tafe „odbudowane ponownie zostało zniszczone przez najazd -tatarów których w drodze powrotnej pobił na głowę pod^iru-bieszowem Jan Sobieski. Po klęskach wojennych^ i ogniowych spadła w roku 1709 na znękaną ludność epidemja, zwana wówczas „morową zarazą", która poczyniła wśród niej wielkie spustoszenia. Następnie ucierpiał jeszcze Hrubieszów od walk, toczonych tu przez hetmana Sieniawskiego ze zwolennikami Leszczyńskiego i Karola 1.

Wśród ogólnego ubóstwa, jakie pod koniec XVII i początek XVIII wieku zapanowało w mieście, wyróżniały się jedynie świątynie, które ludność przed wszystkiemi innemi budowlami odnawiała.

Po pierwszym rozbiorze Polski, Hrubieszów dostał się pod panowanie austriackie. Po śmierci ostatniego starosty hrubieszowskiego - - Franciszka Potockiego rząd austriacki tak miasta jak i wsie doń należące wymienia na dobra solne hr. Cetnera, wojewody bełzkiego.

W pierwszych latach istnienia Królestwa Kongresowego, dzięki inicjatywie i ofiarności ks. Stanisława Staszica, powstaje w Hrubieszowie Towarzystwo Rolnicze Hrubieszowskie, mające na celu podniesienie stanu rolnictwa i przemysłu oraz wspólne ratowanie się członków tego towarzystwa w nieszczęściach. Ze względu na rolę i znaczenie tej fundacji, będącej poniekąd wyrazem panujących podówczas nastrojów i kierunków umysłowych, należy bodaj w streszczeniu omówić akcję powstania T-wa i osobę inicjatora fundacji. Otóż ks. Stanisław Staszic, wedle opisu zawartego w zarysie biograficznym Stanisława Cieszkowskiego p. t. „Stanisław Staszic", otrzymał bardzo staranne .wykształcenie, w szczególności w dziedzinie nauk przyrodniczych, fizyki i geologji. Po powrocie ze studjów zagranicznych, Staszic pragnął nabytą wiedzę, znajomość urządzeń oraz instytucyj społecznych zagranicznych zastosować w ojczyźnie, by przez to przyczynić się do jej odrodzenia. Wskutek jednak mieszczańskiego pochodzenia, droga do służby publicznej została przed nim zamknięta. Pierwsze niepowodzenie, które spotkało w ojczyźnie uczonego tej miary co Staszic, wywarło na nim przygnębiające wrażenie i napełniło duszę jego smutkiem i goryczą, których do końca żywota swojego pozbyć się już nie mógł. Usuwa się więc w cień i oddaje z zamiłowaniem pracy naukowej i literackiej. Stan taki trwał do chwili, gdy Staszica poznał Wybicki, wielki patriota i wybitny działacz polityczny, który zainteresował się uczonym. Za poradą Wybickiego kanclerz Zamojski, angażuje Staszica w charakterze nauczyciela dla synów swoich Aleksandra i Stanisława. Odtąd poświęca się Staszic pracy pedagogicznej. Równocześnie prawie, Akademja Zamojska powołuje go na stanowisko profesora języka francuskiego. W roku 1781 Staszic, ulegając życzeniu matki, przyjmuje święcenia kapłańskie i osiada na probostwie w Turobinie, w powiecie Krasnostawskim. Jednak zagadnienia naukowe i społeczne do takiego stopnia opanowały żywy umysł Staszica, że po stosunkowo krótkim czasie, wra",a Tia poprzednie stanowisko profesora Akacteftiji Zamojskiej. Tu w dalszym ciągu pogłębia i wzbogaca swoją wiedzę. Ówczesny stan Rz£crypospolitej, osłabionej wewnętrzne-mi tarciami^ najbardziej absorbuje jego umysł. Posta-naj»ia zatem wystąpić publicznie z dziełem, które zabierałoby plan ratowania państwowości polskiej przy pomocy szeregu reform społecznych i socjalnych. Dzieło to ukazuje się drukiem w roku 1785 p. t. „Uwagi nad życiem Jana Zamojskiego". St. Cieszkowski w cytowanej wyżej monografji podaje, że Mw tym dziele Staszic, poraź pierwszy wykazał w pełnem świetle głęboką swą wiedzę, znajomość praw i urządzeń Rzeczypospolitej, rozum dojrzałego statysty i wielki patrjo-tyzm". Praca Staszica wywołała wielkie wrażenie trafnością i słusznością zawartych w niej myśli. W roku 1790, t. z. w czasie obrad Sejmu Czteroletniego, wydaje Staszic następną swoją pracę p. t. „Przestrogi dla Polski", która omawia wytyczne reform, niezbędnych do uratowania zagrożonej w swem istnieniu Rzeczypospolitej. Prace Staszica osiągnęły cel zamierzony, poruszyły bowiem umysły i serca gorących patrjotów i światłych obywateli kraju, w konsekwencji czego znalazły swój wyraz w opracowanej i uchwalonej Konstytucji 3-go Maja,

W roku 1792 Staszic opuszcza Królestwo i osiada w Wiedniu, dokąd udał się wraz z wdową po zmarłym kanclerzu Andrzeju Zamojskim, jako jej powiernik i doradca. Tu udaje mu się, za pomocą szczęśliwych operacji publicznemi papierami, znacznie powiększyć uciułany własny nieduży kapitalik i doprowadzić go do pokaźnej wysokości, wskutek czego staje się człowiekiem bardzo bogatym.

Pragnąc w jaknajbardziej pożyteczny sposób użyć bogactw swoich, Staszic nabywa w roku 1801 od hr. Cetnera omawiane wyżej dobra Hrubieszowskie. Akt kupna sporządzony jednak został nie na imię Staszica, który, nie będąc szlachcicem, według ówczesnego prawa nie mógł nabywać dóbr ziemskich, lecz na imię swych przyjaciół—małżonków Sapiechów. Tytuł wła~ sności otrzymał Staszic dopiero w roku 1811, czyli po dokonanem włączeniu w skład Księstwa Warszawskiego ziemi Bełzkiej, do której Hrubieszów z okolicami należał. Na terenie bowiem księstwa Warszawskiego obowiązywał już wtedy kodeks cywilny Napoleona, w myśl postanowień którego, wszyscy obywale zrównani zostali wobec prawa.

Do nabytego przez Staszica klucza Hrubieszowskiego należały, poza miastem Hrubieszowem, następujące wsie: Dziekanów, Szpikołosy, Białoskóry, Pobe-reżany, Bohorodyca, Czernięcin, Jarosławiec, Busienice i Putrzowiec.

Staszic obiera na .miejsce swego zamieszkania wieś Dziekanów. Tu rozpoczyna pracę nad urządzeniem w dobrach swoich wzorowego gospodarstwa, którego kultura promieniowałaby wokół.

Gdy po trzecim rozbiorze nad ziemiEmi polskie-mi zapanowała obca przemoc, grono światłych ludzi powołało do życia Towarzystwo Przyjaciół Nauk, celem którego b^io popieranie nauki i kultury polskiej, a właściwie obrona tego największego SKaibu narodu polskiego przed zakusami rządów zaborczych. Ks. Staszic, będąc zapisanym na członka założyciela Towarzystwa, na wieść o zamierzonem jego powstaniu, przerywa rozpoczęte w swoich dobrach prace i przybywa do Warszawy. W pracach Towarzystwa bierze gorliwy udział, służąc mu radami, wskazówkami i wła-snemi naukowemi pracami. Własnym kosztem nabywa w Warszawie, w roku 1800, plac i wznosi na nim w roku 1806 dwa okazałe domy, które przekazuje Towarzystwu, nieposiadającemu dotąd własnego nawet lokalu. Również na własność Towarzystwa przekazuje swój bogaty księgozbiór i gabinet przyrodniczy, a nadto, troszcząc się o zapewnienie Towarzystwu środków materjalnych, przekazuje mu dochody ze swoich wydawnictw oraz często zasila go z własnych funduszów.

Po utworzeniu Księstwa Warszawskiego i powołaniu do życia t, zw. Izby Edukacyjnej, Staszic zostaje powołany do prac nad odbudowa i podniesieniem stanu szkolnictwa polskiego, zdewastowanego przez kilkuletnie rządy niemieckie. Niespożyta energja oraz pełna ofiarności i poświęcenia praca w umiłowanej przezeń dziedzinie, nadto niepospolita wiedza i zdolności organizacyjne Staszica spowodowały, że w stosunkowo krótkim czasie szkolnictwo polskie zostało odbudowane.

W roku 1808, t. j. po trzydziestu pięciu latach ofiarnej naukowej i społecznej pracy, Staszic otrzymuje wreszcie nominację na referendarza Rady Stanu. W tymże roku zostaje powołany na stanowisko prezesa Towarzystwa Przyjaciół Nauk.

Po utworzeniu Królestwa Polskiego otrzymuje Staszic nominację na' dyrektora Generalnego Wydziału Przemysłu, Handlu i Kunsztów w Rządowej Komisji Spraw Wewnętrznych, a ponadto na dyrektora Komisji Wychowania Publicznego i prezesa Komisji Egzaminacyjnej.

Przyświecająca Staszicowi od dłuższego już czasu myśl uczynienia poddanych swoich z klucza Hrubieszowskiego ludźmi wolnymi, zrealizowana została w roku 1816 w ten sposób, że olbrzymie obszary gruntów przekazuje bezpłatnie ludności na tych obszarach zamieszkującej. W tym więc celu zawiązuje Towarzystwo Rolnicze Hrubieszowskie, mające za zadanie postawienie rolnictwa i przemysłu na najwyższym poziomie i wzajemne ratowanie się członków Towarzystwa w nieszczęściach. Pragnąc zaś, by dzieło jego

miało charakter trwały, Staszic uzyskuje zatwierdzenie statutu Towarzystwa przez cesarza rosyjskiego.

W krótkim zarysie prawa i obowiązki członków T-wa, jak wynika to z cytowanej wyżej monografji Cieszkowskiego, przedstawiają się następująco: majątek w postaci kilku tysięcy morgów lasu i ziemi ornej posiada Towarzystwo na zasadach wspólności; członkowie Towarzystwa, którzy nie wywiązują się z powziętych zobowiązań, tracą prawo do korzystania z gruntu, który podlega przekazaniu bezrolnemu z pośród wyrobników, parobków lub chałupników; na członkach Towarzystwa spoczywa obowiązek wzajemnej pomocy i solidarnego opłacania podatków i powinności; osady, których mieszkańcy do Towarzystwa należą, obowiązane są opiekować się i wychowywać sieroty, podrzutków i opuszczonych na terenie osady urodzonych; ubodzy i inwalidzi wojskowi w danej osadzie urodzeni, mają prawo do zapomóg w postaci 10—15 korców żyta rocznie; członkowie Towarzystwa karani sądownie za zbrodnie i przestępstwa kryminalne, podlegają wykluczeniu z Towarzystwa.

Instytucja ta stworzona i do życia powołana przez Staszica istnieje i obecnie. W przeszłości zaś była ona poważnym czynnikiem rozwoju kultury gospodarczej w powiecie.

Wacław Świątkowski   we   wrażeniach z  podróży po  południowej Lubelszczyźnie, opisując fundację staszicowską   podaje,  że „gorący   ten patrjota  i wzorowy obywatel, pierwszy uwolnił włościan od upokarzającej pańszczyzny i podzieliwszy   obszary dworskie    na   sześćdziesięcio   morgowe  części, rozdał je na czynsz wieczysty z obowiązkiem płacenia   po   3   zł.    z    morga    rocznie   do wspólnej   kasy    na   ulepszenie  powstałych gospodarstw.   Mieszczanie   tutejsi z założonego  dlań banku mogli otrzymywać długoletni kredyt na tworzenie warsztatów rzemieślniczych i na odbudowanie spalonych siedzib.    Zdając   sobie   sprawę jak doniosłym czynnikiem w życiu narodu jest   oświata,   Staszic   powołał do życia w murach Hrubieszowa szkołę podwy-działową,   na   której utrzymanie złożył w banku państwa znaczną sumę.    Szczodrym   był i nawet rozrzutnym, gdy szło o cel szlachetny, oszczędnym i skąpym dla siebie. Nie znał co egoizm, kochał braci, ludzkość, kochał ojczyznę i był jej synem najlepszym".

 

Stanisław Staszic -- wielki uczony, wybitny myśliciel, ofiarny obywatel, słynny działacz społeczny i wierny przyjaciel ludu polskiego -- zmarł w r. 1826. Życie jego było wypełnione stałą troską o dobro Państwa i Narodu Polskiego. To też . vdzięczna potomność ufundowała w Hrubieszowie pomnik, poświęcony jego pamięci.

W dziejach porozbiorowych Narodu Polskiego powiat Hrubieszowski posiada pięknie zapisaną kartę. W okresie poprzedzającym wybuch Powstania Styczniowego, społeczeństwo powiatu bierze wybitny udział w urządzanych wówczas manifestacjach narodowych, obchodach i zjazdach, podkreślając tem swoją łączność z całym narodem polskim. W roku 1861 mieszkańcy m. Hrubieszowa urządzili wielką manifestację o charakterze narodowo-patrjotycznym, wymierzoną przeciw szalejącym wówczas w Królestwie rządom zaborczym. W czasie tej manifestacji tłum obił naczelnika powiatu. Drugą, nie mniej potężną manifestacją narodową, która miała miejsce w tym samym powiecie przed rokiem 1863, był wspaniały obchód rocznicy pamięt-tnej bitwy pod Dubienką, stoczonej z moskalami w roku 1792 przez cofający się z Ukrainy korpus wojska polskiego Ks. Józefa Poniatowskiego. Na czele jednej z brygad tego korpusu stal Tadeusz Kościuszko, który w bitwie tej szczególnie się wsławił. W obchodzie wzięło udział wiele osób z Lubelszczyzny, Wołynia i Podlasia. Na pamiątkę tego uroczystego obchodu usypano tu kopiec. Trzecią wreszcie z kolei manifestacją narodową był olbrzymi zjazd społeczeństwa polskiego w Horodle, urządzony w celu uczczenia rocznicy Unji Horodelskiej, a tem samem podkreślenia i stwierdzenia jedności Polski, Litwy i Rusi. Wojsko rosyjskie obsadziło linję rzeki Bugu wskutek czego zamierzone połączenie procesji z za Buga z procesją z Królestwa do skutku nie doszło. Społeczeństwo z Rusi, zgromadzone w Uściługu, zmuszone było zatem ograniczyć się do podpisania stosownego aktu, podkreślającego nierozerwalność i jedność Polski, Litwy i Rusi. Analogiczny akt p. n. „Protest Horodelski" podpisany został pod Horodłem w obecności kilkunastu tysięcy uczestników obchodu. Akt ten ponadto zawierał protest przeciw rozbiorom Polski, pogwałceniu swobód i żądał przywrócenia Polsce niepodległości. W procesji do Horodła brała także udział procesja z Hrubieszowa.

Gdy w roku 1863 rzucone zostało hasło zbrojnej walki z zaborcami, społeczeństwo powiatu Hrubieszowskiego reaguje na nie bezpośrednim udziałem w akcji Powstania. Na czele tej akcji w powiecie staje rusin dr. Neczaj, lekarz z Dubienki, który zorganizowawszy oddział, składający się z 400 ludzi, śmiałym uderzeniem zdobywa Hrubieszów, rozbraja znajdujący się tu garnizon rosyjski i zabiera kasę powiatową. Tragiczne są dzieje tego światłego obywatela kraju, który staczając pomyślne walki z oddziałami moskiewskimi, operował na terenach powiatów Hrubieszowskiego, Krasnostawskiego i Lubelskiego, szczęśliwie wymykając się otaczającym go zewsząd przeważającym siłom wroga. Dopiero pod Żalinem w pow. Krasnostawskim oddział Neczaja, będąc otoczonym ze wszech stron przez piechotę, jazdę i artylerję rosyjską, poniósł klęskę. Neczaj dostał się do niewoii i został w dniu 19 marca rozstrzelany w Krasnymstawie.

Poza oddziałem Neczaja na terenie powiatu Hrubieszowskiego operował oddział konny pod dowództwem hr. Komorowskiego.

Klęska Powstania Styczniowego pociągnęła za sobą daleko idące skutki w ustosunkowaniu się polityki rosyjskiej względem społeczeństwa polskiego. Rozpoczął się bowiem okres systematycznego prześladowania wszystkiego, co jeszcze posiadało charakter polski. Okres ten uwydatnił się gwałtownem i zaciekiem

szerzeniem akcji rusyfikacyjnej. Pierwsze uderzenia zostały skierowane na szkolnictwo polskie, które ulega stopniowemu przekształceniu na szkoły rosyjskie. Los wielu zakładów naukowych w kraju podzieliła jedyna placówka oświaty i kultury polskiej w powiecie Hrubieszowskim—szkoła powiatowa w Hrubieszowie, powołana do życia przez ks. Staszica. W wykazie szkół czynnych w Lubelszczyźnie z roku 1867, t. j. po trzech latach akcji rusyfikacyjnej, szkoła hrubieszowska figuruje jako progimnazjum męskie rosyjskie. Od roku 1869/70 w szkole tej zastosowano wykłady wyłącznie w języku rosyjskim.

Powiat Hrubieszowski należy do tych okolic, w których, po zgnieceniu Powstania Styczniowego, rządy zaborcze wypowiedziały walkę ludności unickiej, widząc w głębokiem przywiązaniu unitów do kościoła, największą przeszkodę, uniemożliwiającą i utrudniającą akcję rusyfikacyjną wśród miejscowej ludności.

Po ukazaniu się w r. 1905 aktu tolerancyjnego około 8.000 osób w powiecie Hrubieszowskim dobrowolnie opuściło wyznanie prawosławne i przeszło na łono kościoła rzymsko - katolickiego. Byli to dawni unici — przymusowo nawróceni przed r. 1905 na prawosławie. Pozatem skorzystali z tego aktu i unici trwający w uporze, którzy bez przeszkód przyjęli wy-r znanie rzymsko-katolickie.

Na odcinku walki o duszę narodu polskiego, rządy zaborcze doznały zatem niepowodzenia.

Gdy się zaś weźmie pod uwagę, że już w końcu ubiegłego stulecia, społeczeństwo zdołało otrząsnąć się z osłabienia popowstaniowegb i względem akcji rusyfikacyjnej zajęło stanowisko wybitnie oporne, zaś na niektórych odcinkach, j. n. szkolnym przeszło do przeciwnatarcia "(strajki szkolne w 1902 i 1905 roku zakończone pomyślnie), wówczas przychodzimy do wniosku, że rząd zaborczy załamał się w ataku wymierzonym przeciw polskości.

Podjęta została przez zaborców jeszcze jedna próba w postaci wyodrębnienia niektórych obszarów ze składu gub. lubelskiej i utworzenia z nich nowej gubernji chełmskiej. Powiat Hrubieszowski wszedł w całości w skład nowoutworzonej gubernji. Nad społeczeństwem powiatu znowu zawisło niebezpieczeństwo, które na szczęście zostało całkowicie zlikwidowane wskutek wybuchu wojny światowej, która położyła kres przeszło stuletniemu panowaniu w Polsce zaborczych rządów.

W niespełna dwa lata po odzyskaniu niepodległości, na terenie powiatu, znowu jak miało to miejsce w latach 1792 i 1863, starły się w orężnej walce dwie odmienne kultury—reprezentowane przez wojsko polskie z jednej, a wojsko bolszewickie—z drugiej strony. Zdrowy samozachowawczy instynkt narodu polskiego i genjusz Naczelnego Wodza W. P. Marszałka Piłsud-skiego, obroniły Polskę od grożącej zagłady.

Poza miejscowościami których przeszły do historji jak: Dubienką i Horodło, która rola i znaczenie historyczne zostały wyżej opisane, na terenie powiatu Hrubieszowskiego znajdują się następujące zabytki: kościoły po - Dominikański i po-Unicki w Hrubieszowie, ruiny zamku Sieniawskich w Kryłowie, piękny kościół w Uchaniach. Z wymienionych wyżej zabytków na szczególną uwagę zasługuje kościół w Uchaniach, którego opis podaje W. Świątkowski we wrażeniach z podróży po Lubelskiem.

Cse_ść tego opisu brzmi jak następuje: „kościół w Uchaniach pobudowany został w stylu odrodzenia; fronton świątyni zdobią dwie niewielkie wieże o pięknych formach renesansowych; wnętrze imponuje swem sklepieniem, suto zdobione sztukaterią i herbami fundatorów, dwie os*mioboczne kaplice okrywają piękne kopuły; kościół zawiera osiem ołtarzy bardzo ładnych i cennych; wielki ołtarz posiada wartościową rzeźbę Chrystusa, wykonaną w drzewie, boczne wyróżniają się swą artystyczną wartością, bądź swą historją. Ołtarz Matki Boskiej powstał z fundacji artysty Malarza Piaseckiego, jako votum za cudowne odzyskanie wzroku. Ołtarz Św. Anny ma stare cenne antepedjum ze skóry. Ołtarz Św. Antoniego Padewskiego odznacza się pięknym obrazem nieznanego pendzla. Ołtarz Św. Stanisława Kostki pochodzi z Rzymu, uszkodzili go tatarzy w czasie najazdów. Ołtarz Sw. Mikołaja i Franciszka pod względem artystycznym nie przedstawia większej wartości, dopiero ołtarz Zmartwychwstania Pańskiego, jako cudna płaskorzeźba z alaba-stru, znajdująca się niegdyś w podziemiach kaplicy N. M. P., gdzie spoczywają w bogatych trumnach Uchańscy i Daniłłowiczowie — jest prawdziwem arcydziełem i chlubą kościoła".

Godne podziwu są piękne grobowce możnych fundatorów i opiekunów tej świątyni -- Uchańskich, umieszczone w północnej ścianie i Daniłłowiczów -w południowej ścianie świątyni. Pierwsze są to naturalnej wielkości alabastrowe postacie wspartego na wezgłowiu, w zbroi rycerskiej, Pawła Uchańskiego i małżonki jego Anny, w habicie zakonnym. Obok tych grobowców znajduje się płaskorzeźba, przedstawiająca powrót poselstwa z Rzymu w roku 1580, które wręcza Stefanowi Batoremu od papieża Grzegorza XIII poświęcony miecz i błogosławieństwo na wyprawę przeciw carowi moskiewskiemu. Na czele tego poselstwa stał Paweł Uchański. Piękny grobowiec Uchańskich uległ w czasie najazdu szwedzkiego częściowemu zniszczeniu, Szwedzi bowiem posiekli szablami kolana, stopy i ręce postaci Uchańskich, a nadto uszkodzili płaskorzeźbę, wydzierając wraz z alabastrem krzyż złoty, który ją zdobił.

Grobowce Oaniłowiczów przedstawiają wykute z kamienia posągi rycerskie w zbroi. ! te grobowce 7,ostały w sposób analogiczny, tak jak i grobowce Uchańskich, uszkodzone przez szwedów.

Po odzyskaniu niepodległości stan gospodarczy powiatu, zniszczonego działaniami wojennemi, pozostawiał wiele do życzenia: rolnictwo wskutek ciągłych rekwizyćyj utraciło prawie cały inwentarz żywy, wiele osiedli ludzkich zniesiono z powierzchni ziemi, olbrzymie przestrzenie uprawnych gruntów przez lat kilka leżały odłogiem, zakłady przemysłowe i warsztaty rzemieślnicze uległy bądź całkowitemu bądź częściowemu zniszczeniu.

Społeczeństwo przystępuje do odbudowy wszystkich odcinków zbiorowego życia w powiecie. Ufne we własne siły, pełne zapału i poświęcenia, wytrwale

i   energicznie   dźwiga   całokształt   zbiorowego   życia z ruin i zgliszcz powojennych.

Odrodzony samorząd terytorialny powiatu prze-dewszystkiem troszczy się o rozwój szkolnictwa i przy pomocy zasiłków ze Skarbu Państwa, buduje szkoły powszechne oraz powołuje do życia szkoły zawodowe, na utrzymanie których nie szczędzi środków. W dziedzinie budowy szkół powszechnych powiat Hrubieszowski poszczycić się może 7'murowanemi budynkami, wzniesionemi w Hrubieszowie, Werbkowicach, Zawalowie, Stryhiczynie, Terebiniu, Czerniczynie i Be-reściu. Poza szkolnictwem, samorząd otacza szczegćl-ną*opieką organizacje społeczne, jak kółka rolnicze, związki młodzieży i straży ogniowej, wydatnie je sub-sydjując, a tem samem przyczyniając się do ich należytego rozwoju i spełniania wielkiej misji — szerzenia kultury i oświaty.

Dążąc do podniesienia stanu zdrowotnego, samorząd własnym kosztem utrzymuje szpital św.Jadwigi w Hrubieszowie i przychodnie lecznicze.

W dziedzinie opieki społecznej zasługi samorządu terytorialnego są duże, utrzymuje on bowiem własnym kosztem zakład opiekuńczo-wychowawczy w Turkowi-cach i przytułek dla starców i kalek w Hrubieszowie.

Zbiorowe zatem wysiłki różnych organizacyj i in-stytucyj, czynnych na terenie powiatu Hrubieszowskiego, stopniowo dźwigają powiat z upadku powojennego i wywalczają dlań lepsze jutro.

 

 

 

dodane 2grudnia2009 - Michał Miścior