|
„ W mrokach przeszłości...”
Ewelina Serafin kl. II B
Liceum Ogólnokształcące nr 2
w Hrubieszowie
Nie wiemy dokładnie kiedy nad Huczwą pojawił się pierwszy człowiek.
Znaleziska narzędzi kamiennych w okolicach Hrubieszowa pochodzą już
z paleolitu (ok. XI tysiąclecie p.n.e.)
Na początku V tysiąclecia p.n.e. nad Huczwę przybywały
ludy znad środkowego Dunaju. Ich kultura była zbliżona do kultury
neolitu. Nazywała się ona kulturą ceramiki wstęgowej rytej. Ta
śmieszna nazwa pochodzi od sposobu, jakim zdobili oni naczynia.
Wykonywali je z gliny, wykorzystując do tego swoje umiejętności.
Ozdabiali je falistymi liniami, skąd właśnie pochodzi nazwa kultury
pierwszych ludzi na Ziemi Hrubieszowskiej.
Wprowadzali oni w swoje życie nowe odkrycia. Wykonywali
narzędzia z krzemienia i kamienia, stosowali nowe sposoby polowania
zostawiając po sobie wiele śladów.

Siekiera i odłupki krzemienne z neolitu (Masłomęcz).

Ponad dwu metrowy kieł mamuta z Hrubieszowa-Podgórza.

Złota blaszka z głową gockiego wojownika w otoczeniu delfinów i
ptasich głów (Masłomęcz).
Następną kulturą, która objęła okolice
Hrubieszowa była kultura ceramiki biało-malowanej inaczej zwana
lubelsko-wołyńską, która występowała w IV tysiącleciu p.n.e. Jej
nazwa pochodzi od wzorów, jakimi pokrywano naczynia za pomocą białej
farby.

Grób kultury lubelsko-wołyńskiej ceramiki biało-malowanej z Gródka.

Typy naczyń pradziejowych i wczesnośredniowiecznych.
Kultura ta charakteryzowała się ulepszeniem bytu ludzi,
którzy zamieszkiwali okolice Hrubieszowa. Lepiej i łatwiej zdobywali
oni pożywienie, zakładali chałupy a później nawet osady. Potrafili
oni się również uchronić od zagrożenia, wykorzystując do tego
odpowiednie narzędzia. Wykonywali je sami. Najczęściej materiałem,
służącym do tego były kości. Po upolowaniu zwierzęcia pierwotni
ludzie dzielili zdobycz na dwie części. Pierwszą było mięso, które
nadawało się na spożycie zaś drugą były kości. To właśnie z nich
wykonywane były różnego rodzaju narzędzia, które miały służyć do
obrony. Jednym z nich były np. amulety ze zwierzęcych zębów.
Z kulturą oraz sposobem życia tych ludzi wiąże
się pojawianie się pierwszych grobów, których ślady zauważyć możemy
w Gródku. Tam znajdują się cztery skupienia grobów, które inaczej
możemy nazwać małymi cmentarzami. Skupiska grobów zazwyczaj
znajdowały się w pobliżu chałup i były wyodrębnione w dany
charakterystyczny sposób.

Wykopaliska na słynnym cmentarzysku gockim w Masłomęczu.
Lepsze warunki życiowe posiadały grupy ludzi, którzy przybyli na
nasze ziemie pod koniec IV tysiąclecia, przenosząc na nie kulturę
pucharów lejkowatych. Jej nazwa pochodzi z lepionych naczyń, które
wykonywane były w charakterystyczny sposób. Naczynia miały podłużny
kształt i zakończone były lejkowato. Ludność ta doskonale znała
tajniki obróbki poroża, kości oraz kamienia, który wiercili i
szlifowali.

Naczynie kultury pucharów lejkowatych z Gródka z najstarszym
wyobrażeniem konia.

Naczynie kultury pucharów lejkowatych z Gródka. Posiada ucho
zdobione głowami baranów (najstarsza rzeźba w kotlinie).

Zbiór glinianych toporków, pochodzących z kultury pucharów
lejkowatych.
Posiadali również techniki ciesielskie oraz bardzo rozszerzona
wiedzę budowlaną. Stawiali oni drewniane chaty posiadające ściany
oblepione gliną. Ich doświadczenie budowlane wykorzystane zostało
również do wytworzenia ogromnych spichlerzy, w których przechowywali
zboże, pszenicę. Miały one kształt dzwonu oraz były ryte w glinianym
podłożu.
Pierwotni ludzie zwani kulturą pucharów lejkowatych
zajmowali się hodowlą. Hodowali miedzy innymi bydło, trzodę chlewną,
konie oraz woły. Posiadali umiejętność eksploatacji złóż krzemienia
oraz miedzi. Za pozostałość po nich możemy uznać osady i siedliska
oraz wiele pojedynczych atrybutów do codziennego użytku, które
zostały znalezione w Gródku, Skibicach.
Miejsce tej kultury zajęła w III tysiącleciu kultura amfor
kulistych. Jej nazwa, jak każdej dotychczasowej, wywodziła się z
naczyń. Były one duże, miały kształt szerokiej bańki zaś zdobione
były obrazkami zawierającymi jakieś sceny i odciskanymi za pomocą
sznura.
 

Kościana szpila, srebrna zapina, sprzączka z brązu, szklane
paciorki, gliniane przęśliki.
Ludność zajmowała się bydłem a dokładniej jego
wędrownym wypasem. Wraz z nowo przybyłą ludnością ze wschodu
pojawiła się pierwsza hodowla koni oraz nowa umiejętność chowania
zmarłych.
Hodowla koni przyniosła bardzo dobre skutki ludziom kultury
mierzanowickiej. Posiadali one ulepszone techniki utrzymywania tych
zwierząt, co umożliwiło im zawładnięcie ogromnymi obszarami Europy.
Wpłynęło na to również przywiązanie do zwierzęcia, zapewnienie
odpowiednich warunków oraz opieka sprawowana nad nim.
Pojawiła się również nowa technika chowania zmarłych. Byli oni
chowani pod kurhanami. Były to stożkowe nasypy ziemne, często o
konstrukcji drewnianej, kamiennej lub drewniano-kamiennej pokrytej
ziemią, które kryły jeden lub więcej grobów ciałopalnych lub
szkieletowych. Posiadały wysokość od około półtora do dwóch metrów i
średnicę od 10 do 20 metrów.

Wczesnochrześcijański pochówek z Czerniczyna.
Koczownicy posiadali zdolność do wytwarzanie potrzebnych im
narzędzi. Do obrony oraz polowania używali własnoręcznie wykonanych
łuków oraz kamiennych toporów bojowych, przybierających kształt
indiańskich łodzi.
Ludność ta przyczyniła się do powstania nowej kultury zwanej
strzyżowską, której pozostałości możemy znaleźć w Nieledwi,
Strzyżowie, Husynnem, Hrubieszowie, Podgórzu, Gródku. W kulturze tej
szczególnie zwrócono uwagę na naczynia i narzędzia oraz przedmioty
codziennego użytku. Te pierwsze pokrywane były ornamentem,
wykonywanym z odciskanego sznura. Ozdabiały je obrazki oraz sceny z
życia codziennego ludzi.
 
Powstały również nowe narzędzie jak np. siekiery oraz sierpy. Były
one ogromne wykonywane najczęściej z krzemienia. Pojawiły się
również pierwsze wyroby szklane w postaci naszyjników, bransoletek,
spinek, ozdób, wykonywanych z miedzi i brązu.
Bardzo ważnym wydarzeniem był wstęp epoki brązu na
ziemie hrubieszowskie. Nastąpiło to w XVII w p.n.e. Kroniki
pozostawiły bardzo mało wiadomości na jego temat. Ślady epoki brązu
możemy dostrzec w Gródku, Łuszczowie, Strzyżowie,
Hrubieszów-Podgórze, Werbkowice-Kotorów.
Kolejna kulturą była kultura zwana pomorską.
Wprowadziła ją w III w p.n.e. ludność z północy, trudniąca się
hodowlą. Jej śladem jest cmentarzysko z Gródka oraz naszyjniki z
brązu i inna kamienna biżuteria.
I w p.n.e. wprowadziła kulturę zarubiniecką, wprowadzoną przez
ludność ze wschodu. Trwała ona około 2 wieki i pozostawiła po sobie
znaki solarne, wielkie szpile i fibule z brązu.
Po kulturze przeworskiej pozostało bardzo wiele grobów,
które są skutkiem walk stoczonych przez Gotów z Wandalami w celu
opanowania południowo-wschodniej Europy.
Pozostawili oni po sobie cmentarzyska z Góry Grabowiec,
Obrowca, Werbkowic-Kotorowa, Wronowic-Paprzycy, Przewodowa,
Podlodowa.
Pod koniec II w obszar te zajęła ludność wielbarkiej i
rozpoczął się okres największego znaczenia politycznego oraz
ekonomicznego tego obszaru, który stał się przez pewien okres
stolicą barbarzyńskiego świata.
Goci byli ludnością, która pozostawiła po sobie bardzo
wiele śladów. Można do nich zaliczyć wyobrażenie o ludzkich
twarzach, które ukazywane były na blachach z odciśniętymi głowami,
np. „twarz mężczyzny” znaleziona w Gródku oraz twarz odciśnięta na
złotej blasze w otoczeniu ptaków(Masłomęcz). Śladami są również:
naczynia z żelaza, duża liczba cmentarzysk oraz osad. Głównymi
skupiskami osad były: Gródek, Hrubieszów-Podgórze, Strzyżów,
Moroczyn, Kosmów, Podhorców. Centralną pozycję zajmował Masłomęcz.

Gocka rodzina

Zrekonstruowana twarz gockiej kobiety z Gródka.
Z badania cmentarzysk masłomęckich wynika wyodrębnienie tak zwanej
grupy masłomęckiej, która wyróżniała się obrządkiem pogrzebowym
preferującym birytualizm .
Na przełomie III-IV na obszarze okolic Hrubieszowa powstała duża
liczba ogromnych domów o powierzchni ok. 200 m2.

Złoto Gotów.
Za czasów kultury masłomęckiej miał rozwój cmentarzy.
Charakteryzował je porządek grzebania zmarłych. Później zaczęły
powstawać małe cmentarze rodowe w Moroczynie, Gródku oraz Antonówce
a jeszcze później cmentarze charakteryzujące się pojedynczymi,
bogatymi pochówkami w komorach grobowych w Werbkowicach-Kotorowie.
Około IV w miało miejsce rozrzedzenie osadnictwa w
Kotlinie Hrubieszowskiej. Spowodowało to odpływ ludności gockiej,
którego przyczyną było zagrożenie huńskie, wypadki polityczne oraz
intensywna kolonizacja Grzędy Sokalskiej.
Najazdy Hunów fatalnie wpłynęły na ludność
hrubieszowską i okolic. Trwały one do połowy V w. Spowodowały one
ogromne spustoszenia tych okolic oraz pogorszenie warunków bytu
mieszkańców. Rozgrabianie ziem miało początki w 375 r., pociągało
ono za sobą negatywne skutki po części już wyżej wymienione. Jednym
z nich, szczególnym było spustoszenie i ogromny odpływ ludności.
Pozostało bardzo wiele śladów po czasach tak
okrutnych i raniących okolice Hrubieszowa. Jednym z nich jest np.
skarb z Metelina. Było to znalezisko, którego najmłodszym elementem
był solidus Teodozjusza II. Kolejnymi są bogato zdobione(głowami
ziwerzęcymi) sprzączki do pasów, powlekane złotą folią. W okolicach
Gródka, Masłomęcza, Stafankowic, Uśmierza) odnaleziono również
masywne, duże zawieszki w kształcie litery „S”. Były to unikatowe
formy (stworzone przez ludzi pierwotnych), które posiadały na swoich
zakończeniach podobizny i wyobrażenia głów smoków oraz sylwetki
innych postaci.

Kolekcja grzebieni z okresu rzymskiego.

Przęśliki gliniane obciążające wrzeciona.

Naszyjniki, grzebień kościany, fałszywa moneta rzymska, amulety,
fibula z brązu (grób gocki w Gródku).
Pierwsi osadnicy słowiańscy pojawili się na ziemiach hrubieszowskich
na schyłku V-VI w. W tym okresie odnaleźć można bardzo wiele
zabytków pochodzenia awarskiego. Powodem tego były bliskie kontakty
utrzymywane między Słowianami a Awarami. Znaleziono również ślady
zamieszkiwania Słowian, np. półziemianka ze Świerszczowa, relikty,
osady, rodowe zagrody, cmentarzyska. Awarowie był to lud koczowniczy
przybyły w VI w. z Azji nad Dunaj. W czasie tym również miało
miejsce zniszczenie grodziska należącego do Słowian. Miało to
miejsce w VI wieku a dokładniej w jego drugiej połowie, w
miejscowości Zimne.
Przełom IX-X w. był okresem wielkiego rozwoju
wewnętrznego na ziemiach Kotliny Hrubieszowskiej. W czasie tym
powstało wiele grodów, osad. Największy rozwój nastąpił w okolicach
Mircza, Kryłowa, Kosmowa, Masłomęcza-Abisymi. Bardzo ważna role
odgrywał handel, w którym płacono się monetami arabskimi, ruskimi i
tatarskimi. Rozwinęła się również religia oraz wierzenia ludzi,
zamieszkujących ziemie hrubieszowskie. Głównym ośrodkiem religijnym
był Gródek.

Wykopaliska w gockiej osadzie z III-IV w.
Dzięki wyżej wymienionym przyczynom i okolicznościom Kotlina
Hrubieszowska stała się centrum rozwoju kultury.

Sztylet miedziany (Ślipcze).

Naszyjnik z brązu- kultura łużycka w Modryńcu.
Niestety w okresie X i XII wieku obszar ten znalazł się pod
panowaniem państwa ruskiego przez około trzy wieki. Jego przyczyną
były stałe najazdy Rusinów, którzy wysiedlali ziemie hrubieszowskie
zaś osadzali tam kolonistów.
Na przełomie XII i XIII wieku pojawiła się już pierwsza osada z
dworem myśliwskim, który należał do księcia Daniela Halickiego. Był
on też władcą ziem w okolicach Hrubieszowa.
Nazwa Hrubieszów pochodzi od nazwy Rubieszów. Tak
bowiem nazywała się królewska wieś w Ziemi Chełmskiej, która w 1400
roku otrzymała prawa miejskie, nadane przez króla Władysława
Jagiełło.
Rubieszów jako Hrubieszów pojawia się dopiero po
pierwszym rozbiorze Polski w wizytacjach kanonicznych. Chociaż
została już ustalona nowa nazwa to jednak niektóre dokumenty
pozostawały przy starszej wersji, np. dokumenty Staszica. Chociaż
wyraźnym odstępstwem od tej pisowni jest napis na dzwonie
kościelnym, który pochodzi z pierwszej połowy XVIII wieku: „BM. V
Cultum Ad Majorem Dei Gloriam Haea Campana constructa est ex
prowidencia Divina per varios benfactores Anno Dni 1749 die 4 iulii
ecclesie Hrubiesoviensi ordinis sancti Dominiki dedicata”.
W 1749 roku na stałe ustala się pisownia nazwy Hrubieszów.
Bibliografia:
1.Wiatrowski Antoni, Dzieje Hrubieszowa w świetle źródeł, dokumentów
i zabytków historycznych, 1957.
2. Jadczak Stanisław, Hrubieszów i powiat hrubieszowski 1400-200,
Lublin 2000.
3. Jadczak Stanisław, Jaworski Grzegorz, Hrubieszów, Wydawca:
Express Press.
4. Jadczak Stanisław, Rocznik Hrubieszowski tom 1/2001, Hrubieszów,
Lublin 2001.
5. Kokowski Andrzej, Ślady przeszłości.
6. Jadczak Stanisław, Hrubieszów Kalendarium 1400-2000.
7. Łukiewicz Kazimierz, Hrubieszowskie zabytki.
8. Kawałko Bogdan, Dziś i jutro miasta.
9. Zamojski Kwartalnik Kulturalny.
10. Biuletyny.
2004-12-02 |